Bez alkoholu
Tylko espresso. Czas i krem bez zmian. Dla dzieci i na niedzielę.
Przepis opracowany i przetestowany przez Szefa Kuchni Marka Wiśniewskiego
Żółtka z cukrem dogrzane w kąpieli do 72°C, 500 g mascarpone, savoiardi 1 sekunda na stronę w zimnym espresso. Lodówka minimum 8 godzin.

Autorski przepis Szefa Kuchni Marka Wiśniewskiego
Opublikowano 23 maja 2026 · Zaktualizowano 15 sierpnia 2026

Tiramisu przepis w wersji Szefa Marka to żółtka z cukrem dogrzane w kąpieli do 72°C, mascarpone 500 g i biszkopty savoiardi maczane w espresso jedną sekundę na stronę. Żółtka nie są „surowe na strach” — 72°C to pasteryzacja, smak zostaje jajeczny, nie omletowy.
Espresso musi być zimne. Ciepła kawa topi mascarpone i rozmiękcza biszkopt w zupę. Rum albo marsala: 2 łyżki do kawy, nie pół szklanki.
Naczynie 20×20 cm albo owal 1,5 l, dwie warstwy, lodówka minimum 8 godzin. Poniżej temperatura żółtek, maczanie i kiedy sypać kakao.
Biszkopt trzymany w kawie 5 sekund pije jak gąbka. Savoiardi mają być wilgotne, nie rozpadające się w palcach. Szef Marek liczy w sekundach.
Zimne mascarpone w ciepłych żółtkach robi grudki. Odwrotnie: ostudzone żółtka do pokojowego sera, łyżką od spodu.
Kakao sypane na noc wsiąka wilgoć i robi mokre plamy. Przesiewaj 10 minut przed stołem.
4 żółtka z 80 g cukru w kąpieli wodnej do 72°C, mieszaj. To pasteryzacja, smak zostaje jajeczny. Powyżej 75–80°C robisz omlet. Ostudź.
500 g mascarpone łącz łyżką z ostudzonymi żółtkami, od spodu. Mikser na wysokich obrotach robi grudki. Ser light puszcza wodę.
Espresso zimne, 2 łyżki rumu. Ciepła kawa topi mascarpone i rozmiękcza biszkopt w zupę.
Savoiardi: 1 sekunda na stronę, od razu do naczynia 20×20 cm. Dwie warstwy kremu i biszkoptów.
Minimum 8 godzin, pewniej przez noc. Kakao przesiewaj 10 minut przed stołem — sypane na noc robi mokre plamy.
Za długie maczanie albo ciepła kawa. Espresso ostudzone, 1 sekunda na stronę, od razu do naczynia.
Zimne mascarpone albo mikser na wysokich obrotach. Ser miękki, łyżka, max wolne obroty 20 sekund.
Żółtka powyżej 75–80°C. Trzymaj kąpiel, termometr, zdejmij przy 72°C. Bez termometru: masa gęsta, jasna, nie ścina się na ściance.
Samo, w małych pucharkach albo pokrojone z naczynia. Espresso obok, nie extra kawa na wierzch. Latem — mocniej schłodzone, prosto z lodówki.
W lodówce do 3 dni, szczelnie. Najlepsze w 2. dobie. Nie mroź — mascarpone puszcza wodę, biszkopty robią się gumowate. Kakao dosypuj po wyjęciu z lodówki.
Tylko espresso. Czas i krem bez zmian. Dla dzieci i na niedzielę.
150 ml ubitej na miękko, wmieszanej do kremu. Stabilniejszy do krojenia, trochę mniej „jajeczny”.
Ta sama masa na 6 szklanek. Chłód 4 godziny wystarczy — cieńsze warstwy.
Szacunkowo na jedną porcję przy 8 porcji. To nie jest porada dietetyczna.
| Kalorie | 410 kcal |
|---|---|
| Białko | 7 g |
| Tłuszcz | 28 g |
| Węglowodany | 32 g |
W tym przepisie żółtka dogrzewasz w kąpieli do 72°C z cukrem — to klasyczny zabajone i pasteryzacja. Nie jesz surowego żółtka prosto z lodówki.
Savoiardi (podłużne, suche). Miękkie biszkopty roladowe rozpadają się. Na naczynie 20×20 cm ok. 250–300 g.
Minimum 8 godzin, pewniej przez noc. Po 3 godzinach kawa jeszcze „płynie” między warstwami.
Pełnotłuste, 500 g, temperatura pokojowej. „Light” puszcza wodę. Nie zastępuj serkiem śmietankowym — inny smak i kwas.
Bądź pierwszą osobą, która oceni ten przepis.

Babka drożdżowa z puszystym miękiszem, lukrem rumowym i charakterystycznym pęknięciem na wierzchu po upieczeniu w formie z kominem.

Budyń waniliowy z mleka, skrobi ziemniaczanej i prawdziwej wanilii — gładki, aksamitny deser gotowy w 25 minut, bez proszku instant i bez pieczenia.

Chałka z puszystym, słodkawym miękiszem, złotą skórką po posmarowaniu jajkiem i klasycznym splotem z trzech pasów ciasta drożdżowego.